pójdziemy do mamy Agnezonku, mama da cyca, a ja bede u córy siedziała i dramowała.
Marcelinko Rzygowinko, ja to jajo to rodze! Bo ja prawdziwa pastereczka jestem! Przejedz mię swoim traktorem. Bądz moim rzeźnikiem. Zrobmy sobie małe warchlaczki.
To co, następna impra pod znakiem "idziemy na dwór"?;P
badzcie wiec moim haremem. >>kupie wam smycze i bede was prowadzic na smyczach w obrozach z ciekami ktore sie wbijaja kiedy za bardzo ciagniecie... i zaprawde paroofki przyniose za tydzien :>
bardzo przepraszamy ale pierdolimy pon. i reszte az do piatku... godz 19.. agnezon, juz juz juz.. jeszcze tylko perfumki.. i mozna isc.. boski biforek u mego pana, a potem juz tylko smierc w objeciach kamienicy rozkoszy.
cóż na moge na to? Że poniedziałek ten chujowy choć lajtowy. Pozatym don't forget about kiczowy piczon!Wiec sroda,sroda nie ma zmiluj,nie ma totamto!Podobno after jest imprezka;)
co haaalooo kurva!? ja musze w czwartek byc odpoczaety wyspany i w domu musze uczyc sie bo pani z wieeeeeeeelkimi cyckami jak dzialka przeciwlotnicze zabraklo hormonow w aptece i sie wyzywa bo jest krzywa pizda zarosnieta. i ja musze dostac cos powyzej 2... moze przejde...(ale sie pozwierzałam)ho-hoooo
i tak bede, a jak mama powie ze NIE-antychryscie, to ja powiem: do it take yr mama out all night :P
19 Comments:
włóżcie we mnie wtyczke od kontaktu i do pradu mnie podłączcie.
bo agonia straszna after saturday night.
ah przestań. Kiedy nie żyjesz jest fajnie. Bardziej ponetnie i namiętnie.
Istny cud z lurd.
ale ja wiem. ale ja chce do mamusi, chce do tych mokrych kibli, do zimnej klatki schodowej..
eh... skarce sie.
hahahaha zadnych wtyczek odliczamy czas do nastepnej takiej bifory jajo w gebie maka we lbie i lans lans lans juz juz juz
loveeeee:*
pójdziemy do mamy Agnezonku, mama da cyca, a ja bede u córy siedziała i dramowała.
Marcelinko Rzygowinko, ja to jajo to rodze! Bo ja prawdziwa pastereczka jestem!
Przejedz mię swoim traktorem.
Bądz moim rzeźnikiem.
Zrobmy sobie małe warchlaczki.
To co, następna impra pod znakiem "idziemy na dwór"?;P
oh, ja zyje od soboty do soboty..
>> a mozecie wy byc moim haremem...??
nei, next lans to bedzie: agneza uczymy jak sie robi.
możemy być Twoim haremem, burdelem, a nawet remizą strażacką.
sobo,sobo,ja już chce 2 dramy!
My Agneza uczymy jak zrobić polędwiczke z paroofki.Sposobem wiejskiej baby!
badzcie wiec moim haremem.
>>kupie wam smycze i bede was prowadzic na smyczach w obrozach z ciekami ktore sie wbijaja kiedy za bardzo ciagniecie...
i zaprawde paroofki przyniose za tydzien :>
ach tak!!TE boskie paroofki!Taktak przynieś nam bedziemy je...jeść:>
dobrze tylko musze wydobrzec bo mi zleeeeeeee_!!
pierdolone objawy zepsucia emocjonalengo zwane 'pozadaniem'
a tfe! protege moi.
oczywiście, żę wydobrzejemy. I spotkamy Sebastiana:> Tym razem ubiore moją czapeczke:P
A pozatym jutro pon. ale nic nie szkodzi:)
jutro pon. i co kurva z tego?
bardzo przepraszamy ale pierdolimy pon. i reszte az do piatku... godz 19.. agnezon, juz juz juz.. jeszcze tylko perfumki.. i mozna isc.. boski biforek u mego pana, a potem juz tylko smierc w objeciach kamienicy rozkoszy.
pjerdolimy pon?
prawie jak 24h party people szkoda ze bez party w pon wto itepe:>
24hour party people will proudly reactivate..
[as soon as they'll b finished with THIS party]
cóż na moge na to? Że poniedziałek ten chujowy choć lajtowy. Pozatym don't forget about kiczowy piczon!Wiec sroda,sroda nie ma zmiluj,nie ma totamto!Podobno after jest imprezka;)
ojesus imprezka>??? chryste panie czy ja kiedys bede miau wolny jweczor:>
ROTFL
mi to mówisz ? :P
bo my jesteśmy takie children of destruction!
co haaalooo kurva!? ja musze w czwartek byc odpoczaety wyspany i w domu musze uczyc sie bo pani z wieeeeeeeelkimi cyckami jak dzialka przeciwlotnicze zabraklo hormonow w aptece i sie wyzywa bo jest krzywa pizda zarosnieta. i ja musze dostac cos powyzej 2... moze przejde...(ale sie pozwierzałam)ho-hoooo
i tak bede, a jak mama powie ze NIE-antychryscie, to ja powiem: do it take yr mama out all night :P
Prześlij komentarz
<< Home