*M

wtorek, listopada 29, 2005

Z serii: "JESIENNE FRASUNKI"



make me feel good...



poszła jesień, nie ma frasunku?

6 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

haha przyszla zima jest frasunek

29 listopada, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

i NIE DLA PIEUKNEGO PSA

29 listopada, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

a ja mowie nie zimie. bo jest to syc kureski co podkreslam wielokrotnie. jesien ma byc aby frsun moj sie rozwijal a nie byl jakims wczesniakiem hibernowanym w inkubatorze. a ble, a ble, a bleee!!
teras czilałt i moje foto mroczne nawet moze byc tez, zadnego udawania prosze. hejt a lot.

29 listopada, 2005  
Blogger Mo Mi said...

piekny jest jesienny tak doszłam do wniosku...

w ogóle mi sie kraków nie podoba. chce do PARI albo do BERLIN.

Albo w ogole do dupy.

Moja malutka Agonijo, Ty to kurka tylko obiecujesz i caly czas nosisz ze sobą tego aparata...(nie zebym chciala Ci wypominac,o nie)

30 listopada, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

nie zebys mi wypominala....
ale nie zebym sie skarzyl.. jakas zla na swiecie i nie tylko panuje atmosfera... pospiech szybko ojej, nie ma czasu natchnienia, nie ma warunkow.

trzeba. jak bedzie jeszcze jasno. ja wiem (chyba) gdzie pojsc ze mna i ja zrobie.

30 listopada, 2005  
Blogger Mo Mi said...

no to idziemy, juz, teraz, zaraz! Albo najlepiej w pt.popoludniu,albo w sobo.
Bedzie ładnie i śnieżyście.

01 grudnia, 2005  

Prześlij komentarz

<< Home