*M

środa, stycznia 04, 2006

OMFG

don't die before I get high ~~~ONA high I ONI DWAJ


Dlaczego wy jestescie TACY???


Kapitan QUERELLE ~wita na statku detrakszyn & masakrejszon MIX

KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM


~ahahahahahaaaaaaaaaaaaaa~

poziomkaaaarlz

lovetapanicomiszansedalaiżółtymikrofon!

wanna die with u boys

one more time

~!

[sylwester party @wielopole]

33 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

tiriririr,...;-)
podobno ktos sie dzis szopingowal...:-)
pozdrowionka

04 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

ah kochana taki szopink, że aż boli, suchy szopink!
nic nie ma w tym mieście:/ wanna run away from that town!
ps.mam chęć na herbatke karmelową z Zoffffiąąąą...!

04 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

mnie tam nie bylo.

jak ja KURWA wygladaaaam?!??? KURWA
co to ma znaczyc_!?

obrazam sie i zrywam kontakty tym razem z toba !


mnie tam nie moze byc. co to jest.
ide sie zjesc. i mnei nie bedzie.



smiertelnie sie obrazilem na matke ze meni urodzila. ot co chcialem do zdjec powiedziec.

04 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

Halo, jak już kogoś tam nie było to mnie, bo poleciałam do krajów innego świata na skrzydłach motyla.
Ty tam byłaś i sie dobrze bawiłaś!

A na mame nie można sie obrażać, bo skuwrysynami wtedy nie bedziemy co skurwysyństwa tworzą.

04 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

btw, dla tych co ich tam nie było ze mną, to to sylwester party;)
i to na dole też choć nie wygląda:P

04 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

no, herbatka bardzo chetnie z Zofia moze byc problem. A ja chce wyjechac do Angli... :/ shit happend

04 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

AAA!
Już, zaraz meetin, ja musze z Toba talk! Odezwe sie do Ciebie jak tylko zlapie wolna chwile.
Ale Zofia jest zawsze:) I pachnie mlekiem!

04 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

ojaaaciieeee alee fajnaaa impreeezaaa


dlaczego my tacy jestesmy hujowiiiiii
jak nam uysy gejuu muwi to musimy nie byc fajni tylko kuutasssyy

a pozioma jest elektryczna

04 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

te, ale jak sie nie czuje kutasem to co? Tzn., że nie jestem niefajna. Ej!!! JA chce nie być fajna!
A łysy geju niech sie buja z tym swoim "r" którego nei wymawia. Ja pierdole
TUPET ISTNY NIENAWISTNY

04 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

OOO boszszsz co a strona! jakie paskudne orgie lesbijsko gejowskie, o fuuuuuj, ide sie pozygac

05 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

Jak juz ŻYGASZ to poprawnie, przez "rz".

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

juz sie porzygalem. co za tendeta i mopsowate ryje,ze tez zyja takie homo niewiadomo w naszym kraju

05 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

Mopsowaty i tandetny to Ty masz mózg, jak sobie już walimy inwektywami.

Za to moge stwierdzić z wielkim przekonaniem, że z ludzmi którzy nie są na tyle dorośli, żeby podpisać się pod własną myślą- zdecydowanie nie bede polemizować.

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

dobra nie wysilaj sie.juz cie nie bede komentowal,bo nie warto.brzydze sie lesbijami. zyj zdrowo i szczesliwie. amen

05 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

Niech Bóg ci w dzieciach wynagrodzi tą decyzje!

I ja sie wcale nie wysilam. Nie musze.

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

uysy geju ma tesz brzydki kolczyk i chlopaka tesz brdkiegoo:>

ojjaaaa brzydzisz sie gejami i lezbijaami?to episkopatem pewnie teszzz a wgole to hujowa dyskuszyn czemu tego nie kasujesz miff?

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

o kurwaaaaa!! ale fajnie !!

ktos sie mna brzydzi !!
ojezu!

jakie to zalosne takie hateryctwo

ojejuuu_oszaleje.!
ale fajnie.


alez sie ciesze strasznie.
o jak mi przyjemnie.



kapitan querelle - misja gwalcimy heterykow zeby bylalo.
coz, krucjaty tez mialy swoje miejsce w historii.. :P



queerLowe :*

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

nie zalujesz czasami,ze jestes les ? nie lepiej gdy kobieta jest z mezczyzna?

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

gwalcicie to wy siebie nawzajem skarby. nie mam nic do homo,ale przez przypadek zajrzalem i widze takie orgie to pomyslalem,ze sie wypowiem,bo zal mi dzieweczki ze zdjec normalnie. takie to mlode a juz takie spaczone,zepsute i zboczone.

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

urzekla mnie twoja historia..


zaluje, to tego ze tu takie cos pierdoli jakies glupoty.



a wez juz spierdalaj..

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

:D

jazda jazda biaua gwiazda


ale o co ho?


miff twoj blog miejscem dbaty:>:D:D:D:D



ROTFLE LOLE ITEPE DO POTEGI

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

poza tym na boga jakie orgie???


czy wy wogle wiecie co to orgia?

halo keskese??

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

;)
ojeeeejuu,
orgie, szatany, ze krucyfix nie pomoze..





czy jestesmy skazane na potepienie w piekielnej otchlani? mniammm.

05 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

nie skasuje bo mi sie nie chce mam przeciez wtedy wiecej komętuff bwahahahaha


A tak serio.
DUPAMAJTKIMISIEMARMOLADA


Nie jestem les,to po pierwsze, jak juz wyjeżdamy z wyznaniami z serii episkopat i burdele.

Po drugie: JA SIE PYTAM JESZCZE RAZ SORY HELOU GDZIE TU JAKIES ORGIE. Pan orgii chyba nie widział, na bozie jedyną.

I jesli nie masz nic do homo, to o co cho? Ni dyrydy tak moj drogi.

POZATYM JA NIE JESTEM.
I wciąz sie nie ujawniasz. Troche brzydko z Twojej strony, bardziej niż z mojej, że jestem zboczona, zepsuta, bo ja sie przynajmniej z tym nie kryje.
Lubie mówić o sobie otwarcie.

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

Szmisno, milosci. Poszlam dzis na probe... na 18 do zaleznego, a tu pupeczka. drzwi zamkniete. pocalowalam klamke.

w sobote Twoja studniowka, a ja nawet nie wiem jaka bedziesz miec sukienke! to zle, zle.

caluje (NIE PO LESBIJSKU),
Twoja Agathe i jej wielkie dziurki

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

ONA JEST PEDAUĘ A NIE ZADNOM LEZBIJOU

05 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

sukienka bedzie odjebana w kosmos ponoc;)
miss u agatho;)

cauje po lesbijsku:*

05 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

ach, Agat, bo próba była odwołana:/ Przepraszam, nie wiedziałam że bedziesz i Cie nie powiadomiłam...
Kochana sukienka bedzie masta:D
Całuje Cie i chce Cie obaczyć jak najszybciej!

p.s.Marcel ja nie moge być pedauem;> Wtedy trza by było sie zastanawić nad Twoją orientacją.

loweeeee tak wogoleeee!!!

idę po mę sukienkę;]

06 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

ja najbardziej lubie jebac krowki ze taka sielanka

poza tym dzisiaj wszystko jest mozliwe:P

06 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

kruffki mordoklejki sooo?
oj tak, dzisiaj wszytsko jest możliwe...

Ale najbardziej możliwe jest...;>

06 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

W takim razie ty dzieweczko robisz w swoim zwiazku za faceta po prostu tak?
to po co ci suknia? ubierz sie jak chlop.

06 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

suknie jest po to ze odpowiednio zakrywa kutasa a w spodniach jak jest erekcja to widac i tak glupio sie czlowiekowi moze zrobic


paNU JUZ DZIEKUJEMY

07 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

chłop to Cie robił

07 stycznia, 2006  

Prześlij komentarz

<< Home