*M

wtorek, stycznia 24, 2006

*idontwannaloveuanymore





u&u&u

nobody

*i was singing, dancing, playing, laughing

just4u

just4us.

13 Comments:

Blogger fakju said...

"..God's in crisis,"

25 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

"ma-a-a-a-aps":*

25 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

there's no god here:/

Marcinku jak najbardziej i vice versa!
I can't wait to fuck ur brains*!

Ur fucking little smurf in Germany


Sehr gut. Alles zucammen? Ja, das ist ein supa fantastic spektakel! Mit wunderbar dicke freunde.
Gut schlaf meine freunde!
MiBno Monica.

25 stycznia, 2006  
Blogger fakju said...

Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

25 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

bucu bucu, co sie kasujesz na moim wlasnym bogu co?

ja wiem,ze na zakrecie. Wszycy bogowie tam sa.

26 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

eno dlaczego ja nie mam opcji skasuj sieu sam?

szit SzAjse merdE

26 stycznia, 2006  
Blogger fakju said...

bo opcje te sa dla wybranych



podpisano,
huj.anonim.co.sie.kasuje.

27 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

nie masz bo jestes małym brzydkim ham ham i nie masz bozi pisanej

agnieszko bo ja też chora

pozatym w chuj tęsknie za Wami

28 stycznia, 2006  
Blogger fakju said...

ciekawe czy dam rade czy dam dupy dzis na elektrokędy..

duzo vodki, visni za cudze pieniadze i moze nie umre dzis, bo nie chce umierac w domu. umre w klubie. to piekne. nagramy teledysk z moim umieraniem w klubie do secika co on na gronie wlasnie tam jest i go slucham.



bajdełej,zrobcie zebym fajny byl...bo ja nie umiem..
>nastolatek.bleeee!;/

28 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

aj waj papagaj

alles klar?
było bosko
ale strasznie
o boże
znowu nie pamietam co robiłam

i wylądowałam za Krakowem o 5 rano w szczerym polu.

KURWA

29 stycznia, 2006  
Blogger fakju said...

>>(!)
eee??

noooooo, czyli to jest dobre elektronowanie muzgó ;>

29 stycznia, 2006  
Anonymous Anonimowy said...

tralalala to je makabra abrakadabra

w skrocie byuo dobrze

lovall

29 stycznia, 2006  
Blogger Mo Mi said...

ta pani już wiecej nie pije poza tym

a za tydzień czil i to bardziej in niż out

ja poprosze jakieś dobre filmowanie i dworzec główny może być w nocy!


chyba sie uzależnie od strachu. Fajne to takie.

29 stycznia, 2006  

Prześlij komentarz

<< Home