*M

piątek, grudnia 16, 2005

Who_will_love_me____now?


! _In_the_forest_There's_a_monster_
And_it_looks_so_
Very_much_like_
me_ !

41 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

jestes najpieuknjesjsza na swiecie

:*

16 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

nej nej

ja jestem złą siostrą kopciuszka

*
not anymore

16 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

.never_nobody_nothing.

piekny humor kurwa mac mam.

moge sie wyzyc..?

16 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

du_it_bejbe~!
Ewrysink for ju!

16 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!KURWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

16 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!
!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!
!!!!
!!!!!!!!!!!

\\\KURWAAA///


wystarczy, bo ja nie wiem.?

16 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

OH, TAK MI DOPSZE, TAK MI RUP!

16 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!
!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!
!!!!
!!!!
!!!!
!!!!
fashion victims vitajou cieu

17 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

jeszcze mi gorzej.
czy moze sie ktos na mnie wyzyc. i nakrzyczec. i usmiercic.?

17 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

ja moge
bo znowu mam zajebiście dobry kurva humor
nakrzycze na cały świat,
a potem go opluje

17 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

olaboga...... tralalala.

kurwamac. chyba bede siedziec w domu..

17 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

halo! To ja miałam siedzieć w domu!
jakaś nieścisłość...

pozatym mam manie wielkości. jesusmarjamatkoboskogejosko

17 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

la mala education
-----------------
czy dzieci są gotowe na destrakszyn z masakrejszyn muzgó?

Uwielbiam się umarwiać.

17 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

umartwiać dokładniej

17 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

ja jednak podziekuje bo masakrejszyn to jeszcze nie... masakrejszyn musi bolec. a mnie pewnie dzis nie bedzie bolec nic. wystarczy mi destrakszyn i humor z dupy wysrany.

17 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

Ale bedziesz?
To wszytsko przez Sw.Mikolaja, ja Ci mowie!!!

17 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

sw mikolaju ty gruby obciagaczu_!! zobaczysz jaki ja potrafie byc niedobry_!!
pierdol sie_!!

bez poważania
agonia.


-bo mi huj okularow nie dal.

17 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

no a wieuc kto beudzie gdyz ja ide ogladac wstreut roman polanski katrin denev paris schizo srajcie na mnie dziewczyny a odplace wam tym sam swiat jest taki piekny za az japonskie przedszkolaki rezygnuja z zycia w wieku lat 6 kocham c u

17 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

marsel....... a bedziesz mnie ponizac i bic?











juz juz... lepiej, wiecej d&b

17 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

NJE MA!
Nikogo nie bedzue. Mnie nie bedzie. Ciebie i Ciebie. I Dzidzi chyba tez nie bedzie. O!Tak Wam powiem! ha! zaskok?

17 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

bleeeeeeeeeeeeeeeeeeee______!!


a ja was dam do ruskiego burdelu !!
ha haaaaa.

i co ??

17 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

A mnie Natalie obroni;P

17 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

nie pravda. ja sie tak nie bawie. !

17 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

krk city to ruski burdel
smierc nie w pigulkach ale w kawalkach
gowna na wage kup se w prosiaku

18 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

syf kupa hujowa.
a na dodatek moja matka ma psychotyczne pojebane histeryczne swoje fanaberie co zygac mi sie nimi chce. japjerdole.

18 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

Yo Monster! XD

AKT PLZ! KPW?


!!!!!!!!!!arghhhhhhhhhhhh!!!!!!!!!

18 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

uciekajmy!
Shitty city atakuje!
Mon dieu!
Ja juz zwariowałam do szczętu. A to co wczoraj zrobiłam...To już pobiłam samą siebie:D

Lookaszku, bedzie akt, jak bozia da nawet 30ści!

18 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

ratatatataaaatunkuuuuuuuu!

ja chce cos zrobic. cos fajnego a nie pierdolic sie z tym syfem kureskim.

18 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

tradycyjnie: session?

18 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

no wlasnie.seszyn sreszyn.

aparat mam od pol roku a nie mozemy sie zebrac zeby sobie zrobic pozadne wspaniale bossskie zdejcia.

proponje sie zebrac i to juz!!. albo sroda po poludniu, albo po swietach.
i to nawet seszyn outside. i'll show U ewerything, just trust me.

18 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

no to ruchaj tym aparatem!
w środe chyba ok. Jeśli nie nastąpi zi end of ze łord.

a masz coś konkretnego na myśli?

18 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

improwizacja.
ja zawsze improwizuje.
w kazdej dziedzinie zycia.

i poprosze o sunglasses zeby wziac.

18 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

Miffu dobrze! Ja sie zgadzam na wszytsko!

19 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

jaka z ciebie ulegla kobieta... ;)

19 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

ja wiem...ja ostatnio tak mam...przepraszam i bede sie poprawiać.
zaczne walczyć o swoje prawa neurotyczki;)

19 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

ojezu to bedzie apokalipsa..

i to bez jezusa i prosiaka.

19 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

ej.
to znaczy że jestem wybrakowana? 7:53

20 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

wcale nie. nie - w znaczeniu negatywnym.

bo ja sie ciesze ze jestem wybrakowany, i dzieki temu moge sie pastwic nad soba...

20 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

że ne komprą pa. istna sprzeczność wewnętrzna.
aj lof it.

21 grudnia, 2005  
Anonymous Anonimowy said...

ja cie nie rozumiem

21 grudnia, 2005  
Blogger Mo Mi said...

nawet ja siebie nie rozumiem:/

21 grudnia, 2005  

Prześlij komentarz

<< Home