*M

czwartek, lutego 23, 2006

Własnie tego sie obawiałam. Tego sie bałam. Wiedziałam, że już jest czas żeby cos sie popsuło. I popsułam like usual. With no control.

Ja zniszczyłam.
Jak zwykle.

wtorek, lutego 21, 2006


.żenujące

poniedziałek, lutego 20, 2006






Dlaczego oni wszyscy mówią? I po co oni mówią?

I dlaczego jak ja mówie, to nie to co chce?



niedziela, lutego 12, 2006

Było mi tu bardzo dobrze, ale znowu sie przenosze.


http://psychocandy.blog-city.com/

niedziela, lutego 05, 2006

Todo sombre mi madre.

-M., wyrzucasz swoje ID?
-Zdarza mi się.






Kaplica Sw. Mony Paevy nie działa. Zdjęć nie bedzie, bo nie będzie. Poczekamy albo sie przeniesiemy. Albo naprawimy. Tymczasem zawieszenie.
Piszemy.